Romeo i Julia, romantyczny nastrój. Księżyc, rozgwieżdżona noc.
– Romeo, czy nie pragnąłbyś, abym wzięła w dłonie Twoją męskość, i pieściła ją tak, abyś odczuwał nieziemską rozkosz? – pyta Julia
– Co ci przychodzi do głowy, miła moja!!! Jak mogłabyś używać swych przeczystych dłoni w takim celu?!?! Nie, nigdy!! – odpowiada zakochany młodzieniec
– Ukochany, a czy nie chciałbyś, abym ujęła Twoją męskość, i włożyła sobie ją między uda tak, byś osiągnął rozkosz nieznaną dotąd śmiertelnikom?
– Przenigdy – oburza się Romeo – nie pozwoliłbym na to, by twoje uda, tak delikatne, jasne i nieskazitelne dotykała [...]
Spotykają się dwie przyjaciółki
Spotykają się dwie przyjaciółki.
– Wiesz, mój Krzysiek jest impotentem.
– Nie wiedziałaś tego przed ślubem?
– Mówił że ma jakąś nieruchomość, ale myślałam, że chodzi o domek nad jeziorem
– Wiesz, mój Krzysiek jest impotentem.
– Nie wiedziałaś tego przed ślubem?
– Mówił że ma jakąś nieruchomość, ale myślałam, że chodzi o domek nad jeziorem
Panie kelner, jakie wino?
– Panie kelner, jakie wino poleciłby pan do tego dania – wytrawne, czy półwytrawne?
– Pan jest z tą damą, która właśnie wychodziła do toalety?
– Owszem.
– Poleciłbym wódkę.
– Pan jest z tą damą, która właśnie wychodziła do toalety?
– Owszem.
– Poleciłbym wódkę.
Żona do męża
Żona do męża siedzącego przy kompie:
– No weź… teraz ja trochę posiedzę.
– A Ty co?! Czy ja Ci zabieram myjkę jak naczynia myjesz?!?!
– No weź… teraz ja trochę posiedzę.
– A Ty co?! Czy ja Ci zabieram myjkę jak naczynia myjesz?!?!
Janie, to jest gówno czy plastelina?
– Janie, to jest gówno czy plastelina?
– Nie wiem hrabio.
– To spróbuj.
– Gówno.
– No tak.. bo skąd wzięłaby się plastelina w mojej dupie?
– Nie wiem hrabio.
– To spróbuj.
– Gówno.
– No tak.. bo skąd wzięłaby się plastelina w mojej dupie?
Luksusowa toaleta
Na otwarciu bardzo luksusowego hotelu pewnemu facetowi najzwyczajniej w świecie zachciało się srać.
Idzie, patrzy, a do męskiej toalety kolejka jak za dawnego ustroju.
– No, nie wytrzymam – myśli sobie, idzie do damskiej (bo akurat było pusto) i mówi do babci klozetowej, że to pilna sprawa.
– No to niech pan wchodzi – babcia się ulitowała.
– Tylko po wszystkim niech pan pamięta – nad klozetem są trzy przyciski. Najpierw niech pan wciśnie zielony, potem niebieski, a czerwonego, broń Boże, niech pan nie naciska!
Facet wszedł, zrobił co trzeba, a po wszystkim, jak kazała [...]
Idzie, patrzy, a do męskiej toalety kolejka jak za dawnego ustroju.
– No, nie wytrzymam – myśli sobie, idzie do damskiej (bo akurat było pusto) i mówi do babci klozetowej, że to pilna sprawa.
– No to niech pan wchodzi – babcia się ulitowała.
– Tylko po wszystkim niech pan pamięta – nad klozetem są trzy przyciski. Najpierw niech pan wciśnie zielony, potem niebieski, a czerwonego, broń Boże, niech pan nie naciska!
Facet wszedł, zrobił co trzeba, a po wszystkim, jak kazała [...]
Prawnik, ksiądz i nauczyciel
Leci prawnik, ksiądz i nauczyciel samolotem ze szkolną wycieczką. Nagle samolot zaczyna spadać. Są tylko trzy spadochrony.
– Oddajmy je dzieciom – woła nauczyciel.
– Pieprzyć dzieci! – krzyczy prawnik.
A ksiądz:
– A starczy nam czasu??
– Oddajmy je dzieciom – woła nauczyciel.
– Pieprzyć dzieci! – krzyczy prawnik.
A ksiądz:
– A starczy nam czasu??
Jaka jest różnica między cipką a cipą?
Jasio pyta taty:
-Tato, jaka jest różnica między cipką a cipą?
Tatuś prowadząc Jasia do sypialni gdzie śpi mama mówi:
– Pokażę ci.
Podnosi kołdrę, nocną koszule mamy i mówi:
– To jest właśnie cipka.
– A mogę dotknąć?
– Nie bo się cipa obudzi.
-Tato, jaka jest różnica między cipką a cipą?
Tatuś prowadząc Jasia do sypialni gdzie śpi mama mówi:
– Pokażę ci.
Podnosi kołdrę, nocną koszule mamy i mówi:
– To jest właśnie cipka.
– A mogę dotknąć?
– Nie bo się cipa obudzi.
Bal przebierancow w przedszkolu.
Bal przebierancow w przedszkolu.
Wszystkie dzieci poprzebierane za indian, ksiezniczki i takie tam bzdety.
Tylko Jasio inaczej… Zalozyl czerwone spodenki, czerwony golf i czapeczke, a cale usta wypelnione ma majonezem. Wogole to pysk tez ma tym majonezem wyciorany. Przedszkolanka
przyglada sie Jasiowi i w koncu zagaduje:
-Jasiu jaki masz ladny golfik.
Jasiu na to:
-yhyh
-Jasiu, a jakie masz ladne czerwone spodenki.
-yhyh
-Jasiu i wogole czapeczke tez masz bardzo ladna.
-yhyh
-Ale powiedz mi Jasiu za co ty sie przebrales
Na to Jasio sciska rekami poliki, wypierdala [...]
Wszystkie dzieci poprzebierane za indian, ksiezniczki i takie tam bzdety.
Tylko Jasio inaczej… Zalozyl czerwone spodenki, czerwony golf i czapeczke, a cale usta wypelnione ma majonezem. Wogole to pysk tez ma tym majonezem wyciorany. Przedszkolanka
przyglada sie Jasiowi i w koncu zagaduje:
-Jasiu jaki masz ladny golfik.
Jasiu na to:
-yhyh
-Jasiu, a jakie masz ladne czerwone spodenki.
-yhyh
-Jasiu i wogole czapeczke tez masz bardzo ladna.
-yhyh
-Ale powiedz mi Jasiu za co ty sie przebrales
Na to Jasio sciska rekami poliki, wypierdala [...]
Bałaganiara
Sprawa rozwodowa. Mąż, żona, sędzina, sala pełna publiczności:
– Jakie ma pan zastrzeżenia do małżonki?
– Bałaganiara taka, że wytrzymać nie można.
– Proszę rozwinąć
– Zawsze jak wstaję rano w zlewie taka masa sztućców, garów i talerzy, że się odlać nie ma jak.
– Jakie ma pan zastrzeżenia do małżonki?
– Bałaganiara taka, że wytrzymać nie można.
– Proszę rozwinąć
– Zawsze jak wstaję rano w zlewie taka masa sztućców, garów i talerzy, że się odlać nie ma jak.