Rozmawiają dwaj koledzy z pracy:
– Fanek, dlaczego szef jest na ciebie zły od tygodnia?
– Tydzień temu była impreza zakładowa i szef wzniósł
toast 'Niech żyją pracownicy!’, a ja zapytałem 'Tak? A z czego?’
Polak i Rusek
Polak i Rusek przy wódce chwalili się jakie duże mają przyrodzenie. Rusek mówi:
– Ja mam fiuta 30 cm.
Polak na to:
– A na moim 13 wróbelków siada.
Kiedy już dobrze popili Ruski mówi:
– Wiesz co? Trochę przesadziłem, mam dużego, ale gdzieś tak z 25 cm.
Polak na to:
– Ja też skłamałem, temu trzynastemu się nóżka obsuwa.
– Ja mam fiuta 30 cm.
Polak na to:
– A na moim 13 wróbelków siada.
Kiedy już dobrze popili Ruski mówi:
– Wiesz co? Trochę przesadziłem, mam dużego, ale gdzieś tak z 25 cm.
Polak na to:
– Ja też skłamałem, temu trzynastemu się nóżka obsuwa.
Nie masz żadnych zainteresowań
Podpity facet wraca do domu. Żona do niego:
– Ty pijaku, tylko wódka ci w głowie!
Facet sięga do kieszeni, wyciąga kartkę i mówi:
– Przyniosłem test, zaraz zobaczymy, jaka ty obeznana i kulturalna jesteś!
Żona na to:
– Zobaczymy, czytaj.
– Pytanie pierwsze: wymień jakieś dwie waluty.
– No, na przykład dolar i euro.
– Dobra. Teraz wymień dwa typy środków antykoncepcyjnych.
– Jejku, mogę ci wymienić co najmniej 10.
– Wierzę. Pytanie trzecie. Wymień dwie rzeki w Islandii… Milczysz? Wiedziałem! Oprócz szmalu i seksu, nie masz żadnych zainteresowań!
– Ty pijaku, tylko wódka ci w głowie!
Facet sięga do kieszeni, wyciąga kartkę i mówi:
– Przyniosłem test, zaraz zobaczymy, jaka ty obeznana i kulturalna jesteś!
Żona na to:
– Zobaczymy, czytaj.
– Pytanie pierwsze: wymień jakieś dwie waluty.
– No, na przykład dolar i euro.
– Dobra. Teraz wymień dwa typy środków antykoncepcyjnych.
– Jejku, mogę ci wymienić co najmniej 10.
– Wierzę. Pytanie trzecie. Wymień dwie rzeki w Islandii… Milczysz? Wiedziałem! Oprócz szmalu i seksu, nie masz żadnych zainteresowań!
Dlaczego w dawnych czasach kobiety skakały przez ognisko?
Dlaczego w dawnych czasach kobiety skakały przez ognisko?
– Ponieważ depilację wymyślono dopiero w XX wieku.
– Ponieważ depilację wymyślono dopiero w XX wieku.
Seks staruszków
80-latek chce się kochać z żoną.
– Ale tylko z prezerwatywa – zaznacza żoną.
– Przecież w twoim wieku nie grozi Ci ciąża – przekonuje mąż.
– Ale salmonella od starych jaj.
– Ale tylko z prezerwatywa – zaznacza żoną.
– Przecież w twoim wieku nie grozi Ci ciąża – przekonuje mąż.
– Ale salmonella od starych jaj.
Trudne puzzle
– Dlaczego Lepper cieszy się, gdy ułoży puzzle w 6 miesięcy?
– Bo na pudełku było napisane: „Od 2 do 5 lat”.
– Bo na pudełku było napisane: „Od 2 do 5 lat”.
Seans w kinie
Podczas seansu w kinie dziewczyna szepce do sąsiada:
– Wspaniale całujesz, Karolu. Czy to dlatego, ze siedzimy dziś w ostatnim rzędzie?
– Nie, to dlatego, że nazywam się Andrzej.
– Wspaniale całujesz, Karolu. Czy to dlatego, ze siedzimy dziś w ostatnim rzędzie?
– Nie, to dlatego, że nazywam się Andrzej.
Druga klasa podstawówki, wszystkie dzieci białe
Druga klasa podstawówki, wszystkie dzieci białe, tylko jedno czarne…
Pytanie: Które z dzieci ma największego kutasa?
Odpowiedź: Czarnuch. Nie dlatego że czarny, ale dlatego że ma 24 lata.
Pytanie: Które z dzieci ma największego kutasa?
Odpowiedź: Czarnuch. Nie dlatego że czarny, ale dlatego że ma 24 lata.
Spotykają się dwie zakonnice w nocy i patrzą w niebo
Spotykają się dwie zakonnice w nocy i patrzą w niebo. Nagle jedna mówi do drugiej:
– Zobacz siostrzyczko, gwiazdy świecą i my świecą…
– Zobacz siostrzyczko, gwiazdy świecą i my świecą…
Gościu pracuje wieczorami na stacji benzynowej. Nuda
Gościu pracuje wieczorami na stacji benzynowej. Nuda jak ….
Pewnego razu wchodzi tam klient w czarnym garniturze, czarnej koszuli, czarnych laczkach, z czarnym neseserem w ręce.
„Jak nic – James Bond” – myśli sobie pracownik.
„Bond” w tym czasie bierze jakieś drogie wino i zastanawia się nad wyborem prezerwatyw.
Wybiera w końcu Durexy Extra Safe (koneser!), podchodzi w milczeniu do kasy, wyciąga stówkę, kładzie na ladzie.
Pracownik wydaje mu resztę i w tym momencie wpada wymalowana siedemnastka i woła:
– Proszę księdza – i jeszcze chipsy!
Pewnego razu wchodzi tam klient w czarnym garniturze, czarnej koszuli, czarnych laczkach, z czarnym neseserem w ręce.
„Jak nic – James Bond” – myśli sobie pracownik.
„Bond” w tym czasie bierze jakieś drogie wino i zastanawia się nad wyborem prezerwatyw.
Wybiera w końcu Durexy Extra Safe (koneser!), podchodzi w milczeniu do kasy, wyciąga stówkę, kładzie na ladzie.
Pracownik wydaje mu resztę i w tym momencie wpada wymalowana siedemnastka i woła:
– Proszę księdza – i jeszcze chipsy!