Na wiejskiej drodze pijany miejscowy gospodarz jedzie wozem drabiniastym.
Nagle zza lasu wyskakuje policjant z drogówki, macha lizakiem i zatrzymuje wóz. Woźnica zaczyna prosić policjanta by mu karty woźnicy nie zabierał, bo go baba na dobre z chałupy wyrzuci. Policjantowi żal się zrobiło wieśniaka więc mówi:
– Opowiesz dowcip o policjancie, to puszczę wolno!
– Ależ Panie władzo! – przestraszył się resztką świadomości chłop. – Z policji mam się śmiać!?! Nie przystoi….
– No dobra. To opowiedz dowcip o drogówce.
– Jakże bym śmiał się z ukochanej drogówki naśmiewać – oponuje nadal woźnica. – To [...]
Rozmawiają dwaj koledzy z pracy
Rozmawiają dwaj koledzy z pracy:
– Fanek, dlaczego szef jest na ciebie zły od tygodnia?
– Tydzień temu była impreza zakładowa i szef wzniósł
toast 'Niech żyją pracownicy!’, a ja zapytałem 'Tak? A z czego?’
– Fanek, dlaczego szef jest na ciebie zły od tygodnia?
– Tydzień temu była impreza zakładowa i szef wzniósł
toast 'Niech żyją pracownicy!’, a ja zapytałem 'Tak? A z czego?’
Gościu pracuje wieczorami na stacji benzynowej. Nuda
Gościu pracuje wieczorami na stacji benzynowej. Nuda jak ….
Pewnego razu wchodzi tam klient w czarnym garniturze, czarnej koszuli, czarnych laczkach, z czarnym neseserem w ręce.
„Jak nic – James Bond” – myśli sobie pracownik.
„Bond” w tym czasie bierze jakieś drogie wino i zastanawia się nad wyborem prezerwatyw.
Wybiera w końcu Durexy Extra Safe (koneser!), podchodzi w milczeniu do kasy, wyciąga stówkę, kładzie na ladzie.
Pracownik wydaje mu resztę i w tym momencie wpada wymalowana siedemnastka i woła:
– Proszę księdza – i jeszcze chipsy!
Pewnego razu wchodzi tam klient w czarnym garniturze, czarnej koszuli, czarnych laczkach, z czarnym neseserem w ręce.
„Jak nic – James Bond” – myśli sobie pracownik.
„Bond” w tym czasie bierze jakieś drogie wino i zastanawia się nad wyborem prezerwatyw.
Wybiera w końcu Durexy Extra Safe (koneser!), podchodzi w milczeniu do kasy, wyciąga stówkę, kładzie na ladzie.
Pracownik wydaje mu resztę i w tym momencie wpada wymalowana siedemnastka i woła:
– Proszę księdza – i jeszcze chipsy!
Po nocy poślubnej młoda żona chwali się matce
Po nocy poślubnej młoda żona chwali się matce:
– Mamo! Zrobiliśmy to 2 razy!
Ta to ma szczęście – pomyślała matka. Po tygodniu córka chwali się matce:
– Mamo! Ostatnio było 8 razy!
– Matka z niedowierzaniem kręci głową. Ale gdy po dwóch tygodniach matka dowiedziała się, że ostatnio było 20 razy kazała mężowi pogadać z zięciem.
– Słuchaj – mówi. Musisz się trochę opanować, bo mi córkę zmarnujesz!
– Niech się tata nie boi – ona liczy tam i z powrotem…
– Mamo! Zrobiliśmy to 2 razy!
Ta to ma szczęście – pomyślała matka. Po tygodniu córka chwali się matce:
– Mamo! Ostatnio było 8 razy!
– Matka z niedowierzaniem kręci głową. Ale gdy po dwóch tygodniach matka dowiedziała się, że ostatnio było 20 razy kazała mężowi pogadać z zięciem.
– Słuchaj – mówi. Musisz się trochę opanować, bo mi córkę zmarnujesz!
– Niech się tata nie boi – ona liczy tam i z powrotem…
Dlaczego w dawnych czasach kobiety skakały przez ognisko?
Dlaczego w dawnych czasach kobiety skakały przez ognisko?
– Ponieważ depilację wymyślono dopiero w XX wieku.
– Ponieważ depilację wymyślono dopiero w XX wieku.
Seks staruszków
80-latek chce się kochać z żoną.
– Ale tylko z prezerwatywa – zaznacza żoną.
– Przecież w twoim wieku nie grozi Ci ciąża – przekonuje mąż.
– Ale salmonella od starych jaj.
– Ale tylko z prezerwatywa – zaznacza żoną.
– Przecież w twoim wieku nie grozi Ci ciąża – przekonuje mąż.
– Ale salmonella od starych jaj.
Trudne puzzle
– Dlaczego Lepper cieszy się, gdy ułoży puzzle w 6 miesięcy?
– Bo na pudełku było napisane: „Od 2 do 5 lat”.
– Bo na pudełku było napisane: „Od 2 do 5 lat”.
Seans w kinie
Podczas seansu w kinie dziewczyna szepce do sąsiada:
– Wspaniale całujesz, Karolu. Czy to dlatego, ze siedzimy dziś w ostatnim rzędzie?
– Nie, to dlatego, że nazywam się Andrzej.
– Wspaniale całujesz, Karolu. Czy to dlatego, ze siedzimy dziś w ostatnim rzędzie?
– Nie, to dlatego, że nazywam się Andrzej.
Druga klasa podstawówki, wszystkie dzieci białe
Druga klasa podstawówki, wszystkie dzieci białe, tylko jedno czarne…
Pytanie: Które z dzieci ma największego kutasa?
Odpowiedź: Czarnuch. Nie dlatego że czarny, ale dlatego że ma 24 lata.
Pytanie: Które z dzieci ma największego kutasa?
Odpowiedź: Czarnuch. Nie dlatego że czarny, ale dlatego że ma 24 lata.
Spotykają się dwie zakonnice w nocy i patrzą w niebo
Spotykają się dwie zakonnice w nocy i patrzą w niebo. Nagle jedna mówi do drugiej:
– Zobacz siostrzyczko, gwiazdy świecą i my świecą…
– Zobacz siostrzyczko, gwiazdy świecą i my świecą…