Małżonek wraca ze szpitala gdzie odwiedzał bardzo chorą teściową i zły jak nieszczęście mówi do żony:
– Twoja matka jest zdrowa jak ryba, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami.
– Nie rozumiem – mówi żona – wczoraj doktor powiedział mi, że mama jest w stanie agonalnym.
– Nie wiem co on tobie powiedział ale mnie, kur*a radził przygotować się na najgorsze
Cześć Józek
Mąż przychodzi wieczorem z pracy i widzi swoją żone bez ubrania.
– Dlaczego sie nie ubierzesz?? Przecież mówiłam Ci że nie mam co na siebie wlozyc!
Mąz otwiera szafe i mówi: Jak to… Pierwsza suknia, druga suknia, trzecia suknia…. cześć Józek…. czwarta suknia…
– Dlaczego sie nie ubierzesz?? Przecież mówiłam Ci że nie mam co na siebie wlozyc!
Mąz otwiera szafe i mówi: Jak to… Pierwsza suknia, druga suknia, trzecia suknia…. cześć Józek…. czwarta suknia…
Była sobie Jadźka, której strasznie z gęby jebało
Była sobie Jadźka, której strasznie z gęby jebało i poszła na dyskotekę. Siedzie przy stoliku, łoi kolejnego browara. Wtem podchodzi jakiś chłopak i pyta:
– Zatańczymy?
– Nie! – odpowiada Jadźka.
– Pierdnęłaś?
– Nie?!
– Znowu pierdnęłaś?
– Zatańczymy?
– Nie! – odpowiada Jadźka.
– Pierdnęłaś?
– Nie?!
– Znowu pierdnęłaś?
Jaka jest najważniejsza zasada w seksie analnym?
Jaka jest najważniejsza zasada w seksie analnym?
Być z tyłu.
Być z tyłu.
Orgazm
Sfrustrowana żona do męża:
– Kiedy ty tak właściwie dałeś mi orgazm?
– Dziś rano.
– Chyba w swoim śnie.
– Nie, w twojej kawie.
– Kiedy ty tak właściwie dałeś mi orgazm?
– Dziś rano.
– Chyba w swoim śnie.
– Nie, w twojej kawie.
Towarzyszu kapitanie, przyniosłem wniosek o przepustkę
– Towarzyszu kapitanie, przyniosłem wniosek o przepustkę.
– Wstaw do lodówki.
– Wstaw do lodówki.
Ale mamo, proooszę – jęczał książę
– Ale mamo, proooszę – jęczał książę.
– Nie, synu – odparła stanowczo królowa matka.
– Proooooszę….
– Nie!
– Proooooooooooszę….
– Nie!
– Proooooooooooooooooooooszę….
– Jezu Chryste, dobrze już! – ustąpiła królowa i poniżej punktu:
12. Czy przez dwadzieścia materaców i dwadzieścia puchowych pierzyn wyczuwa ziarnko grochu […] dopisała na liście:
13. Czy połyka […]
– Nie, synu – odparła stanowczo królowa matka.
– Proooooszę….
– Nie!
– Proooooooooooszę….
– Nie!
– Proooooooooooooooooooooszę….
– Jezu Chryste, dobrze już! – ustąpiła królowa i poniżej punktu:
12. Czy przez dwadzieścia materaców i dwadzieścia puchowych pierzyn wyczuwa ziarnko grochu […] dopisała na liście:
13. Czy połyka […]
U dentysty
U dentysty:
– Ile kosztuje ekstrakcja zęba?
– 50 PLN.
– 50 PLN za kilka minut pracy?!
– Mogę wyrywać powoli jeśli pan chce.
– Ile kosztuje ekstrakcja zęba?
– 50 PLN.
– 50 PLN za kilka minut pracy?!
– Mogę wyrywać powoli jeśli pan chce.
Dres w taksówce
Do taksówki wsiada napakowany, łysy jegomosć w dresie i krzyczy do taksówkarza:
– Nap**rdalaj na Mickiewicza!
Wyrwany z zadumy i przestraszony taksiarz:
– Pie**olony Mickiewicz, takie chu**we wiersze pisał, a „Pana
Tadeusza”to już strasznie sp**rdoli
– Nap**rdalaj na Mickiewicza!
Wyrwany z zadumy i przestraszony taksiarz:
– Pie**olony Mickiewicz, takie chu**we wiersze pisał, a „Pana
Tadeusza”to już strasznie sp**rdoli
Telefon na pogotowie
– Dzień dobry, pogotowie, w czym mogę pomóc?
– Stłukłem palec u stopy.
– I do takiej pierdoły wzywa pan karetkę?
– Nie, do żony. Mogła się nie śmiać.
– Stłukłem palec u stopy.
– I do takiej pierdoły wzywa pan karetkę?
– Nie, do żony. Mogła się nie śmiać.