Przychodzi para narzeczonych do proboszcza

Przychodzi para narzeczonych do proboszcza. Pan młody pyta:
– Proszę księdza. Ile za ten ślub?
– No nie wiem. Niech pan sam zadecyduje…
Mężczyzna patrzy krytycznie na przyszłą żonę i z ciężkim sercem wyciąga 20 zł. Ksiądz też patrzy na pannę młodą i… wydaje resztę.
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!

Pacjentka skarży się u lekarza

Pacjentka skarży się u lekarza:
– Panie doktorze. Jak siadam na kiblu i sram to mi się ząb rusza.
Doktor myśli, myśli, myśli… W końcu mówi:
– Proszę odwijać nici ze zrazów.

Świętego Mikołaja wezwano do przeprowadzenia okresowych

Świętego Mikołaja wezwano do przeprowadzenia okresowych badań do przedłużenia licencji pilota (jako że prowadzi on pojazd latający w cywilnej przestrzeni powietrznej).
Najpierw gruntownie przebadano jego zdrowie, m. in. wzrok i reakcje, potem zaczęto sprawdzać umiejętności praktyczne, typowe procedury i tak dalej. Sprawdzono też jego pojazd, stan reniferów, ich badania etc. W końcu przyszedł czas na test praktyczny, Mikołaj razem z instruktorem usiedli w saniach. Mikołaj zaczął sprawdzać checklistę, a instruktor wyjął ze swej torby strzelbę.
– Po co ta strzelba? – zdziwił się Mikołaj.
Instruktor odpowiedział ściszonym głosem:
– Nie powinienem ci o tym mówić, ale [...]

Pierwsza pielgrzymka Benedykta do Polski

Benedykt przyjechał na pierwszą pielgrzymkę. Tłumy zebrane on macha ręką i mówi
– Posztrraffiam fwszszystttkichhh polakuffff.
Tłumy szaleją. On usmiechnięty mówi:
– Poszsztraffiam was ciule
Tłumy cichną, robi się niezręcznie…. Benedykt szybko szuka w głowie kolejnych słów po polsku i w końcu mówi:
– Żołnieszsze westerplatte poddajcie sie nie macie żadnych szans!!
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!

Rozmowa faceta z chłopcem w aptece

Kolejka w aptece. Obok starszego faceta stoi malutki chłopczyk. Facet podchodzi do okienka i mówi:
– Poproszę paczkę dobrych prezerwatyw, mogą być te w niebieskim pudełku.
Na to chłopczyk:
– Tych niech pan nie bierze!
A facet:
– Dlaczego??
A chłopczyk:
– Bo one spadają….
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!

Starszy pan w autobusie

Starszy pan w autobusie:
– A cóż to za stworzenie?
Długie włosy,kolczyki, męskie ubranie. To chłopiec czy dziewczynka?
– Proszę pana to mój syn!
– Przepraszam nie wiedziałem, że pan jest jego ojcem.
– Jestem jego matką!