Świętego Mikołaja wezwano do przeprowadzenia okresowych

Świętego Mikołaja wezwano do przeprowadzenia okresowych badań do przedłużenia licencji pilota (jako że prowadzi on pojazd latający w cywilnej przestrzeni powietrznej).
Najpierw gruntownie przebadano jego zdrowie, m. in. wzrok i reakcje, potem zaczęto sprawdzać umiejętności praktyczne, typowe procedury i tak dalej. Sprawdzono też jego pojazd, stan reniferów, ich badania etc. W końcu przyszedł czas na test praktyczny, Mikołaj razem z instruktorem usiedli w saniach. Mikołaj zaczął sprawdzać checklistę, a instruktor wyjął ze swej torby strzelbę.
– Po co ta strzelba? – zdziwił się Mikołaj.
Instruktor odpowiedział ściszonym głosem:
– Nie powinienem ci o tym mówić, ale [...]

Pierwsza pielgrzymka Benedykta do Polski

Benedykt przyjechał na pierwszą pielgrzymkę. Tłumy zebrane on macha ręką i mówi
– Posztrraffiam fwszszystttkichhh polakuffff.
Tłumy szaleją. On usmiechnięty mówi:
– Poszsztraffiam was ciule
Tłumy cichną, robi się niezręcznie…. Benedykt szybko szuka w głowie kolejnych słów po polsku i w końcu mówi:
– Żołnieszsze westerplatte poddajcie sie nie macie żadnych szans!!
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!

Starszy pan w autobusie

Starszy pan w autobusie:
– A cóż to za stworzenie?
Długie włosy,kolczyki, męskie ubranie. To chłopiec czy dziewczynka?
– Proszę pana to mój syn!
– Przepraszam nie wiedziałem, że pan jest jego ojcem.
– Jestem jego matką!

Rozmowa faceta z chłopcem w aptece

Kolejka w aptece. Obok starszego faceta stoi malutki chłopczyk. Facet podchodzi do okienka i mówi:
– Poproszę paczkę dobrych prezerwatyw, mogą być te w niebieskim pudełku.
Na to chłopczyk:
– Tych niech pan nie bierze!
A facet:
– Dlaczego??
A chłopczyk:
– Bo one spadają….
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!

Migrena

Żona do męża:
-Ale mam straszną migrenę.
-Migrenę to ma królowa angielska, a Ciebie po prostu łeb napierdala.
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!

Hotel w Związku Radzieckim

Do hotelu w Związku Radzieckim późną porą przybył podróżny:
– Poproszę o pokój na jedna noc.
– Niestety, mamy tylko wolne jedno miejsce w pokoju pięcioosobowym.
– Może być, w końcu to tylko jedna noc – odpowiedział podróżny i pomaszerował do wskazanego pokoju. Ułożył się wygodnie i zamierzał zasnąć, ale współtowarzysze grali w brydża, opowiadali sobie kawały i co chwila wybuchali głośnym śmiechem. Podróżny ubrał się i zszedł do recepcji:
– Poproszę 5 herbat na górę za jakieś 10 minut.
Wrócił do pokoju i mówi:
– Panowie tak swobodnie opowiadacie sobie dowcipy, a przecież [...]

Droga na przepustkę

Kolega do kolegi:
– Jechałem na przepustkę do domu, wchodzę do przedziału a tam – przecudnej urody blondynka, biust – duża „trójka”, nogi do samej szyi, jedziemy tak sami w przedziale; w końcu wyjąłem flaszkę, zagrychę, wypiliśmy, zapoznaliśmy się, od słowa do słowa… W każdym razie seks z nią był wspaniały; i nagle ona zaczyna płakać! I mówi, że ma męża przystojnego, wiernego, bogatego, że go kocha i nigdy go nie zdradziła, a tu diabeł jakiś ją podkusił, i tak płacze, tak płacze że aż ja się popłakałem..
– I co później?
– Później? całą drogę tak [...]
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!

Facet wpada do salonu tatuażu i mówi cienkim głosem

Facet wpada do salonu tatuażu i mówi cienkim głosem:
– Proszę mi wytatuować na penisie takie piękne czerwone Ferrari dla mojej dziewczyny.
– Dla Pana dziewczyny?
– Tak, dla mojej dziewczyny.
– Na pewno dla dziewczyny?
– No dobra, dla chłopaka.
– To wie Pan co? Zrobimy Ferrari, ale proponuję mu dorobić takie wielkie koła, jak od traktora…
– A niby po co?
– Na wypadek, gdyby się w gównie zakopał.
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!