Czwartek, dzień targowy w Ostrowie Lubelskim. Do gościa

Czwartek, dzień targowy w Ostrowie Lubelskim. Do gościa w kaszkiecie,
handlującego śliwkami mirabelkami podchodzi kobitka.
– Na ile mirabelki?
– 10 złotych kilo.
Babeczka podnosi spódnicę:
– A teraz ile?
– 8 złotych – mruczy gościu.
Babeczka podnosi spódnicę jeszcze wyżej:
– A tak to ile?
– 4 złote – chrypi.
Babeczka podnosi jeszcze wyżej:
– A teraz?!
Gościu wyjmuje rękę spod stołu, wyciera w marynarkę i mówi:
– 10 złotych kilo.
0
(-2) Kupa!Dobre! Lubię to!

Pewien mężczyzna kupił dojarkę do celów erotycznych

Pewien mężczyzna kupił dojarkę do celów erotycznych. Wrócił do domu, zasiadł w fotelu i podłączył się do ssaka od dojarki. Przeżywał orgazm za orgazmem, nigdy jeszcze tak dobrze mu nie było. Po dwóch godzinach ma w końcu dość, szuka wyłącznika – nie ma. Próbuje oderwać ssak od własnego interesu – nie da rady. A dojarka cały czas ssie. Z wielkim trudem łapie za telefon i dzwoni do producenta:
– Dzień dobry, ja u państwa kupiłem dzisiaj dojarkę, chciałbym się dowiedzieć, jak się ją wyłącza.
– Przede wszystkim – odpowiada sprzedawca – chciałbym pogratulować panu doskonałego wyboru, gdyż jest [...]
0
(+2) Kupa!Dobre! Lubię to!

Szósta klasa. Przychodzi nowa pani, seksowna laska

Szósta klasa. Przychodzi nowa pani, seksowna laska. Jasiu patrzy na nią i na głos mówi:
– Wyrucham Cię.
Pani się zdenerwowała i mówi:
– Jasiu, przyjdę do Twojego domu dziś po południu i porozmawiam z Twoim ojcem.
Po południu Jasiu siedzi pod trzepakiem z kumplami i gada o wszystkim i niczym.
Nagle otwiera się okno na drugim piętrze i wychyla się jego ojciec.
– Jasiu, powiedziałeś że wyruchasz nauczycielkę?
– Tak.
– To gdzie się szwendasz, przychodź do domu, bo ona już jest. (jujko)
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!

Idą sobie dróżką trzej przyjaciele: Miś, £oś

Idą sobie dróżką trzej przyjaciele: Miś, £oś i Ryś. Ten pierwszy oznajmia:
– Wkurwia mnie to „ś” na końcu. Takie „ś” jest pedalskie, ciotowate i w ogóle. Od dzisiaj koniec z misiem. Jestem Niedźwiedź. Bo powiadam wam: kto ma „ś” na końcu, ten pedał i chuj!
£oś w panice szarpie za ramię rysia:
– Ryś kurwa, powiedz coś…
– Jaki Ryś, ty pedale? Ryszard!
0
(+2) Kupa!Dobre! Lubię to!

pojechał se facet na safari, wraca i opowiada wrażenia

pojechał se facet na safari, wraca i opowiada wrażenia kumplowi.
-słuuuchaj, tam było zajebiście, było safari, jakieś pola, dżungla, polowaliśmy, na kurwa wszystko! słonie, żyrafy, noplisy, antylopy, zebry…
-noplisy?
-no, noplisy
-a co to?
-nie wiem, szybko spierdalało, ale jak goniliśmy, to było czarne i krzyczało 'noł, plis!’
0
(+2) Kupa!Dobre! Lubię to!

Mężczyzna przychodzi do banku

Mężczyzna przychodzi do banku:
– Chciałbym ku*wa założyć własne konto w tym zaj*banym banku!
– Co proszę?!
– Chciałbym ku*wa założyć własne konto w tym zaj*banym banku!
Jak jesteś głucha dzi*ko, to dawaj mi tu szefa!
Przychodzi kierownik i wiedząc o co chodzi mówi zdenerwowanym głosem:
– W czym mogę pomoc?
– Chciałbym ku*wa założyć własne konto w tym zaj*banym banku!
– A ile chciałby pan wpłacić?
– 3 miliony
– I ta dzi*ka robiła panu jakieś problemy?!
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!