Dziadek dał Jasiowi 20 zł na urodziny. Mama obserwuje Jasia, wreszcie mówi:
– Jasiu, podziękuj dziadziusiowi.
– Ale jak?
– Powiedz tak, jak ja mówię, gdy tatuś daje mi pieniążki.
Jasiu zwraca się do dziadzia:
– Daj jeszcze trochę, to ci obciągnę.
Drużynowe Mistrzostwa Świata w robieniu loda
Drużynowe Mistrzostwa Świata w robieniu loda!
Zjechały się panie z całego Świata. Oczywiście nie zabrakło prasy, radia, telewizji…etc. Korespondent jednej z stacji TV przeprowadza wywiady z drużynami. Najpierw zaczyna rozmowę z amerykankami:
– Jak nastroje przed zawodami?
– Wszystko dopięte na ostatni guzik, ciężko trenowaliśmy w okresie
przygotowawczym, morale doskonale, wygramy! Jeżeli oczywiście w polskiej drużynie zabraknie Mani…
Podobne pytanie zadaje Francuzkom (nomen omen faworytkom).
– Wszystko w najlepszym porządku, w końcu jest to nasza narodowa dyscyplina, od lat jesteśmy w czołówce, wygramy! Jeżeli oczywiście Mania nie przyjdzie…
I tak chodzi od nacji [...]
Zjechały się panie z całego Świata. Oczywiście nie zabrakło prasy, radia, telewizji…etc. Korespondent jednej z stacji TV przeprowadza wywiady z drużynami. Najpierw zaczyna rozmowę z amerykankami:
– Jak nastroje przed zawodami?
– Wszystko dopięte na ostatni guzik, ciężko trenowaliśmy w okresie
przygotowawczym, morale doskonale, wygramy! Jeżeli oczywiście w polskiej drużynie zabraknie Mani…
Podobne pytanie zadaje Francuzkom (nomen omen faworytkom).
– Wszystko w najlepszym porządku, w końcu jest to nasza narodowa dyscyplina, od lat jesteśmy w czołówce, wygramy! Jeżeli oczywiście Mania nie przyjdzie…
I tak chodzi od nacji [...]
Facet domyślił się, że żona go zdradza. Pewnego
Facet domyślił się, że żona go zdradza. Pewnego wieczoru zaczekał, aż wyjdzie z domu, po czym wskoczył do taksówki nakazał kierowcy ją śledzić. Chwilę później wszystko było jasne – żona pracowała w agencji towarzyskiej! Zszokowany facet mówi do taksówkarza:
– Chcesz pan zarobić stówę?
– Jasne! Co mam robić?
– Wejść do agencji, zabrać moją żonę, wsadzić ją do taksówki i zawieźć nas oboje do domu.
Taksówkarz zabrał się do pracy. Kilka minut później drzwi agencji otworzyły się z hukiem i pojawił się taksówkarz trzymający za włosy wijącą się kobietę. Otworzył drzwi samochodu, wrzucił ją do [...]
– Chcesz pan zarobić stówę?
– Jasne! Co mam robić?
– Wejść do agencji, zabrać moją żonę, wsadzić ją do taksówki i zawieźć nas oboje do domu.
Taksówkarz zabrał się do pracy. Kilka minut później drzwi agencji otworzyły się z hukiem i pojawił się taksówkarz trzymający za włosy wijącą się kobietę. Otworzył drzwi samochodu, wrzucił ją do [...]
Dziewczynka z zapałkami
Zima. Mróz. Ulicą idzie mężczyzna. Nagle zobaczył na śniegu ślady małych stóp. Idzie za nimi. W końcu za rogiem dostrzegł dziewczynkę, która ogrzewała swoje rączki zapałkami. Zrobiło mu się jej tak strasznie żal, że jak ją rżnął to płakał.
Świeżak w więzieniu
Świeżo osadzony więzień drze się zza krat:
– Jestem niewinny! Niewinny!
Na to z sąsiedniej celi:
– No, to już niedługo, kwiatuszku – jutro bierzemy prysznic…
– Jestem niewinny! Niewinny!
Na to z sąsiedniej celi:
– No, to już niedługo, kwiatuszku – jutro bierzemy prysznic…
Żona budzi męża w środku nocy
Żona budzi męża w środku nocy:
– Pchła mi chodzi po plecach. Zabij ją!
– Włącz światło, jak cię zobaczy to sama zdechnie…
– Pchła mi chodzi po plecach. Zabij ją!
– Włącz światło, jak cię zobaczy to sama zdechnie…
Szczerze
Żona wróciła od fryzjera, ubrała się w najlepszą sukienkę i tak pokazała się mężowi:
– I co o mnie sądzisz?
– Szczerze?
– Szczerze.
– Jesteś zimna ryba w łóżku i źle gotujesz.
– I co o mnie sądzisz?
– Szczerze?
– Szczerze.
– Jesteś zimna ryba w łóżku i źle gotujesz.
Brat rucha brata
Zadupie. Brat rucha brata.
– Myślę, że nasza młodsza siostra ma pierwszy okres.
– Skąd wiesz?
– Kutas ojca dziwnie smakuje.
– Myślę, że nasza młodsza siostra ma pierwszy okres.
– Skąd wiesz?
– Kutas ojca dziwnie smakuje.
Co jest maskotką Mistrzostw Świata w Republice Południowej
– Co jest maskotką Mistrzostw Świata w Republice Południowej Afryki?
– Mały Głód
– Mały Głód
Wina Tuska
Po skończonych przez prezesa Jarosława zakupach w osiedlowym sklepiku wychodząc został skontrolowany przez ochronę czy, aby czegoś nie wynosi ze sklepu. Kiedy ochraniarz znalazł w kieszeni Jarka dwie butelki wina pyta go: Panie Prezesie, a co to? A Jarek odpowiada: to wina Tuska.