Pewnego dnia nauczycielka wchodzi do klasy i spostrzega

Pewnego dnia nauczycielka wchodzi do klasy i spostrzega, że ktoś napisał na tablicy słowo penis bardzo małymi literami. Odwraca się w poszukiwaniu sprawcy, lecz nikogo nie znajduje. Szybko ściera wyraz i rozpoczyna zajęcia. Następnego dnia wchodzi do klasy i tym razem zauważa wyraz penis napisany większymi literami i znów sytuacja się powtarza, nie znajdując winnych rozpoczyna zajęcia. I tak przez około tydzień, zawsze po wejściu do klasy znajdowała to okropne słowo napisane coraz większymi literami. W końcu pewnego dnia, wchodząc do klasy spodziewała się zostać przywitaną tym samym słowem napisanym na tablicy, jednak tym razem zauważyła napis:
– Im [...]
0
(+2) Kupa!Dobre! Lubię to!

Gwałt

Uprawiał koleś seks kilka godzin z jedną laską i zaczął odczuwać zmęczenie, więc powiedział do dziewczyny:
– Teraz ty na górze.
– Ty chyba zbyt wiele dziewczyn przede mną to ty raczej nie gwałciłeś, co?
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!

W przedziale jedzie facet i kobieta w mini

W przedziale jedzie facet i kobieta w mini. W pewnej chwili lasce poszło oczko w rajstopach. Facet patrzy i patrzy, aż wreszcie pyta:
– Co to jest?
– Droga do kuchni – odpowiada laska
– A mogę zagrzać parówkę?
– Niestety dziś mamy barszczyk.
0
(+2) Kupa!Dobre! Lubię to!

W sklepie obuwniczym

Do sklepu obuwniczego wchodzi mężczyzna. Zauważa piękne białe buty. Z zachwytem pyta ekspedientki:
– Jakie cudowne buty, ile kosztują?
– 10 tysięcy złotych.
– Oj, a czemu tak drogo?
– Bo to proszę pana jest unikat, ręcznie robione z ludzkiej skóry. Ale jeśli jest pan zainteresowany tym modelem to mamy jeszcze czarne, za 9,99.
0
(+5) Kupa!Dobre! Lubię to!

Kobieta i 12 synów

Pewna kobieta miała 12 synów. Każdemu z nich dała tak samo na imię-Józef. Pewnego dnia koleżanka pyta matkę:
– Powiedz mi dlaczego wszystkich nazwałaś tak samo?
Matka:
– To proste, jest pora obiadu wołam Józek obiad, pora śniadanie Józek śniadanie i wszyscy przychodzą razem.
– No dobrze, a jak potrzebujesz jednego konkretnego syna?
– Aaa! no to wtedy wołam po nazwisku..
0
(+8) Kupa!Dobre! Lubię to!

Dres w taksówce

Do taksówki wsiada napakowany, łysy jegomosć w dresie i krzyczy do taksówkarza:
– Nap**rdalaj na Mickiewicza!
Wyrwany z zadumy i przestraszony taksiarz:
– Pie**olony Mickiewicz, takie chu**we wiersze pisał, a „Pana
Tadeusza”to już strasznie sp**rdoli
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!