Jezus wisi na krzyżu i woła jednego ze swoich uczniów:
– Podejdź do mnie.
Uczeń podchodzi a Jezus do niego:
– Ty, twoją chatę stąd widać!
Jakiego koloru jest murzyn?
– Jakiego koloru jest murzyn?
– Przezroczysty, ale wypełniony gównem.
– Przezroczysty, ale wypełniony gównem.
W pewnej wsi mieszkał sobie jurny młynarz, który
W pewnej wsi mieszkał sobie jurny młynarz, który zaliczał wszystkie panny we wsi. Lecz pewnego razu zrobił to z córką sołtysa. Sołtysa to nie ucieszyło i strasznie się wku…. Zwołał zebranie, aby zaradzić jakoś temu problemowi z młynarzem. Na sali cisza, nagle zgłasza się kowal, bardzo prosty człowiek, i mówi:
– Może mu po prostu wpier…my???
Na to sołtys.
– Nie możemy, bo to JEDYNY młynarz we wsi. Co zrobimy, jak się wkurzy i opuści wieś, kto będzie nam mąkę robił?
Znów zapadła cisza. Po parunastu minutach znowu wstaje kowal i mówi:
-No to wpier…my [...]
– Może mu po prostu wpier…my???
Na to sołtys.
– Nie możemy, bo to JEDYNY młynarz we wsi. Co zrobimy, jak się wkurzy i opuści wieś, kto będzie nam mąkę robił?
Znów zapadła cisza. Po parunastu minutach znowu wstaje kowal i mówi:
-No to wpier…my [...]
Szedł turysta przez hale, patrzy i widzi studnie
Szedł turysta przez hale, patrzy i widzi studnie. Zagląda do środka, a
tam dna nie widać. Zaintrygowany wrzuca kamyk i nasł odgłosu
uderzenia o dno. Sucha, słucha i nic. Wziął większy kamień, wrzucił,
słucha… słucha i nic. Rozgląda się dookoła za jeszcze większym
kamieniem i widzi szynę kolejowa. Zaparł się, ciągnie ją, sapie z
wysiłku wreszcie udało mu się i szyna poleciała w ślad za kamykami.
Znowu nasł i nic, tymczasem patrzy leci baran wprost do studni.
Biegnie i hop wskakuje do niej. Turysta stanął zszokowany dziwnym
zjawiskiem a tu baca leci [...]
tam dna nie widać. Zaintrygowany wrzuca kamyk i nasł odgłosu
uderzenia o dno. Sucha, słucha i nic. Wziął większy kamień, wrzucił,
słucha… słucha i nic. Rozgląda się dookoła za jeszcze większym
kamieniem i widzi szynę kolejowa. Zaparł się, ciągnie ją, sapie z
wysiłku wreszcie udało mu się i szyna poleciała w ślad za kamykami.
Znowu nasł i nic, tymczasem patrzy leci baran wprost do studni.
Biegnie i hop wskakuje do niej. Turysta stanął zszokowany dziwnym
zjawiskiem a tu baca leci [...]
Dzwonek do drzwi. Otwiera pani domu i widzi faceta
Dzwonek do drzwi. Otwiera pani domu i widzi faceta z dwiema trumnami.
– To chyba jakaś pomyłka?
Facet od trumien patrzy w papiery, przegląda i mówi:
– Żadna pomyłka. Dzieci z koloni przywiozłem.
– To chyba jakaś pomyłka?
Facet od trumien patrzy w papiery, przegląda i mówi:
– Żadna pomyłka. Dzieci z koloni przywiozłem.
Dlaczego murzyn nie może zostać drużbą?
– Dlaczego murzyn nie może zostać drużbą?
– Bo służba nie drużba
– Bo służba nie drużba
Szedł facet ulicą i zobaczył nowy sklep. Myśli
Szedł facet ulicą i zobaczył nowy sklep. Myśli sobie – wpadnę. Wita go miły, uśmiechnięty sprzedawca:
– Dzień dobry, w czym możemy panu pomóc, co chciałby pan kupić?
Facet się zastanowił i mówi:
– Rękawiczki.
– To proszę podejść do tamtego działu.
Facet idzie do wskazanego działu i mówi:
– Potrzebuję rękawiczki.
– Zimowe czy letnie?
– Zimowe.
– To proszę przejść do następnego działu.
Facet poszedł:
– Dzień dobry, potrzebuję zimowe rękawiczki.
– Skórzane czy nie?
– Skórzane.
– To proszę podejść do działu następnego.
– Dzień dobry, w czym możemy panu pomóc, co chciałby pan kupić?
Facet się zastanowił i mówi:
– Rękawiczki.
– To proszę podejść do tamtego działu.
Facet idzie do wskazanego działu i mówi:
– Potrzebuję rękawiczki.
– Zimowe czy letnie?
– Zimowe.
– To proszę przejść do następnego działu.
Facet poszedł:
– Dzień dobry, potrzebuję zimowe rękawiczki.
– Skórzane czy nie?
– Skórzane.
– To proszę podejść do działu następnego.
Fajki
Skazano pewnego kolesia na kilka lat. Pewien jego kumpel poradził mu żeby jak wejdzie do więzienia był twardy i od każdego wzioł fajkę. :
Wchodzi celi widzi kolesia, mówi:
Daj fajkę!- dał mu, widzi drugiego, mówi:
Daj fajkę!- dał mu, widzi potem jednego kolesia w rogu i pyta się go:
A ty czemu mi nie dałeś fajki!- a on mu na to:
Bo jestem cwelem.- a ten odpowiada:
To od dziś ja będę cwelem!
Wchodzi celi widzi kolesia, mówi:
Daj fajkę!- dał mu, widzi drugiego, mówi:
Daj fajkę!- dał mu, widzi potem jednego kolesia w rogu i pyta się go:
A ty czemu mi nie dałeś fajki!- a on mu na to:
Bo jestem cwelem.- a ten odpowiada:
To od dziś ja będę cwelem!
Matka mówi do Jasia
Matka mówi do Jasia:
– Pościel łóżko.
– Poduszka krzesło.
– Pościel łóżko.
– Poduszka krzesło.
Małżeństwo z 20-letnim stażem
Małżeństwo z 20-letnim stażem leży w łóżku.
– Wacku, a może sobie urozmaicimy trochę nasze łóżkowe sprawy, hę?
– OK.
– Więc… Ty jesteś taksówkarzem, a ja młodą, sympatyczną dziewczyną.
Dowiozłeś mnie, ale ja nie mam pieniędzy, aby zapłacić ci za kurs.
– OK.
– Panie taksówkarzu, nie mam pieniążków. Niech mnie pan puści, proszę!
– Dobra, wypierdalaj z auta…
– Wacku, a może sobie urozmaicimy trochę nasze łóżkowe sprawy, hę?
– OK.
– Więc… Ty jesteś taksówkarzem, a ja młodą, sympatyczną dziewczyną.
Dowiozłeś mnie, ale ja nie mam pieniędzy, aby zapłacić ci za kurs.
– OK.
– Panie taksówkarzu, nie mam pieniążków. Niech mnie pan puści, proszę!
– Dobra, wypierdalaj z auta…