Przychodzi koleś do Mc Donalda i zamawia zestaw.
– Czy chce Pan powiększone frytki? – pyta sprzedawczyni.
– Powiększone frytki?! To można tak?
– Oczywiscie – odpowiada z politowaniem babeczka.
– Rewelacja, to ja poproszę te powiększone frytki.
Po chwili koles dostaje zestaw z frytkami. Podnosi jedną z nich, ogląda pod światło badawczym wzrokiem i oznajmia z kamienną twarzą:
– Przepraszam ja zamawiałem powiększone frytki…
– No tak, to są powiększone…
– Nie, ta frytka jest normalna…
– No tak, bo powiększone, to chodzi o to, że one nie są większe, [...]
Polak i Rusek
Polak i Rusek przy wódce chwalili się jakie duże mają przyrodzenie. Rusek mówi:
– Ja mam fiuta 30 cm.
Polak na to:
– A na moim 13 wróbelków siada.
Kiedy już dobrze popili Ruski mówi:
– Wiesz co? Trochę przesadziłem, mam dużego, ale gdzieś tak z 25 cm.
Polak na to:
– Ja też skłamałem, temu trzynastemu się nóżka obsuwa.
– Ja mam fiuta 30 cm.
Polak na to:
– A na moim 13 wróbelków siada.
Kiedy już dobrze popili Ruski mówi:
– Wiesz co? Trochę przesadziłem, mam dużego, ale gdzieś tak z 25 cm.
Polak na to:
– Ja też skłamałem, temu trzynastemu się nóżka obsuwa.
Jakie kroki należy podjąć gdy spotka się wściekłego psa?
Jakie kroki należy podjąć gdy spotka się wściekłego psa?
– Jak najdłuższe
– Jak najdłuższe
Czym się rózni serce od murzyna?
Czym się rózni serce od murzyna?
-Serce nie sluga
-Serce nie sluga
Jasełka
Dlaczego w gimnazjum nie zrobili jasełek?
Bo nie znaleźli dziewicy.
Bo nie znaleźli dziewicy.
Facet siedzi w pubie
Facet siedzi w pubie, sporo już wypił, głowa mu się kiwa na wszystkie strony. Barman wreszcie mówi do niego:
– Proszę pana, zamykamy, już wszyscy wyszli, powinien pan iść do domu.
Facet wstaje, nagle łubudu, pada twarzą na ziemie. Nie zrażony podnosi się i dochodzi do drzwi, kołysząc się na wszystkie strony. I znowu – jak nie przyładuje twarzą w glebę! Oczywiście, nie zwraca na to uwagi, idzie dalej. Na ulicy ledwo idzie, wywala się co chwila, i znowu – twarzą pada na chodnik. Ale cierpliwie podąża w stronę domu. I tak szedł, przewracał się, szedł, itd. Wreszcie [...]
– Proszę pana, zamykamy, już wszyscy wyszli, powinien pan iść do domu.
Facet wstaje, nagle łubudu, pada twarzą na ziemie. Nie zrażony podnosi się i dochodzi do drzwi, kołysząc się na wszystkie strony. I znowu – jak nie przyładuje twarzą w glebę! Oczywiście, nie zwraca na to uwagi, idzie dalej. Na ulicy ledwo idzie, wywala się co chwila, i znowu – twarzą pada na chodnik. Ale cierpliwie podąża w stronę domu. I tak szedł, przewracał się, szedł, itd. Wreszcie [...]
Pluszowe misie
Pewna młoda kobieta spotyka w barze fantastycznego faceta. Zaczepia go, rozmawiają cały wieczór, na koniec opuszczają razem bar. Wieczorny spacer kończy się pod drzwiami mieszkania faceta. Facet zaprasza kobietę do środka… W mieszkaniu znajduje się mnóstwo pluszowych misiów, cale półki, posegregowane według wielkości. Małe na najniższych półkach, średnie na środkowych półkach i te duże, na samej górze… Kobieta jest zdziwiona, że trafiła na zbieracza pluszowych misiów, ale nic nie mówi, jest zaskoczona, ale z drugiej strony cieszy się, że trafiła na takiego uczuciowego i wrażliwego faceta. Odwraca się do niego… całuje go… zdejmuje suknię… Stało się to, o czym cały [...]
Choroby w Tajlandii
Samolot zbliża się do Tajlandii i podchodzi do lądowania. Z głośników
słychać
glos stewardesy:
– Ostrzegamy państwa, ze polowa ludności Tajlandii ma HIV, a druga
polowa – gruźlicę.
– Co ona powiedziała? – pyta się wnuczka przygłuchawy dziadek.
– Żeby dymać tylko te, które kaszlą…
słychać
glos stewardesy:
– Ostrzegamy państwa, ze polowa ludności Tajlandii ma HIV, a druga
polowa – gruźlicę.
– Co ona powiedziała? – pyta się wnuczka przygłuchawy dziadek.
– Żeby dymać tylko te, które kaszlą…
Traktat lizboński
– Dlaczego prezydent Kaczyński nie chciał ratyfikować traktatu lizbońskiego?
– Bo bał się, że mu brat wyjdzie za mąż.
– Bo bał się, że mu brat wyjdzie za mąż.
Jak stworzono kobietę?
Jak stworzono kobietę?
Otóż pewnego pięknego poranka Bóg postanowił stworzyć człowieka.
Wziął trochę gliny, pogniótł, dmuchnął i wyszedł penis.
– To będzie mężczyzna! – powiedział i zaczął lepić dalej.
Zza krzaków widział to wszystko Diabeł i pomyślał, że nie będzie gorszy. Wziął kawałek
gliny, pogniótł, dmuchnął i wyszły piersi.
– O kurwa! Jakie to wstrętne! Ale nic – robię dalej.
Gniecie, dmucha i pękło na dole.
– A pizda! Nie robię dalej bo zjebię to jeszcze bardziej!
Otóż pewnego pięknego poranka Bóg postanowił stworzyć człowieka.
Wziął trochę gliny, pogniótł, dmuchnął i wyszedł penis.
– To będzie mężczyzna! – powiedział i zaczął lepić dalej.
Zza krzaków widział to wszystko Diabeł i pomyślał, że nie będzie gorszy. Wziął kawałek
gliny, pogniótł, dmuchnął i wyszły piersi.
– O kurwa! Jakie to wstrętne! Ale nic – robię dalej.
Gniecie, dmucha i pękło na dole.
– A pizda! Nie robię dalej bo zjebię to jeszcze bardziej!