Sierżant zebrał kompanię i mówi

Sierżant zebrał kompanię i mówi:
– Kto chce pojechać na wykopki ziemniaków na polu siostry generała?
Zgłosiło się dwóch. Sierżant skomentował:
– Dobra, pozostali pójdą na piechotę.
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Seks staruszków

80-latek chce się kochać z żoną.
– Ale tylko z prezerwatywa – zaznacza żoną.
– Przecież w twoim wieku nie grozi Ci ciąża – przekonuje mąż.
– Ale salmonella od starych jaj.
0
(+1) Kupa!Dobre! Lubię to!

Prokurator do oskarżonego

Prokurator do oskarżonego:
– Czy przyznaje się pan do przestępstwa?
– Nie, wysoki sądzie. Mowa mego obrońcy i zeznania świadków przekonały mnie, że jestem niewinny!
0
(-1) Kupa!Dobre! Lubię to!

Czarna kobieta rodzi białe dziecko

W murzyńskiej wiosce wielkie poruszenie, kobieta urodziła białe dziecko… Przychodzi wódz plemienia do kobiety i jej męża i pyta:
– A czy wszystko jak Bóg przykazał było?
– A było, było – odpowiada kobieta.
– Przy oknach zasłoniętych?
– Tak – odpowiada kobieta
– Na pieska było?
– Było – odpowiada mąż.
– A palec w dupie był?
– Oj, nie był, nie był – odpowiada mąż.
– To tędy się słońce dostało!
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Drobna pomyłka

Przychodzi facet do lekarza:
-Chcę się wykastrować.
-Ale…
-Panie ja muszę i już!
-No dobra.
Po operacji lekarz pyta:
-A po co się pan kastrował?
-Poznałem dziewczynę.
-No i?
-Ona jest Żydówką.
-No i?
-Chcę wziąć z nią ślub. I do tego było mi potrzebne kastrowanie.
-A czy nie chodziło panu czasem o obrzezanie?
-A co ja powiedziałem?
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Trzech znajomków urządza ognisko. Pierwszy załatwił

Trzech znajomków urządza ognisko. Pierwszy załatwił ziemniaki – wrzucili pieką. Drugi przytargał Rumuna – będzie rożen. Trzeci pognał po alkohol. Wracając zauważył, że tamci Rumunem tak kręcą, aż iskry lecą. – Chłopaki zwolnijcie, bo się nierówno upiecze – Nie możemy, bo jak zwolnimy to ziemniaki z ognia wybiera
0
(-3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Może byśmy się poruchali?

Jedzie rycerz na koniu i widzi księżniczkę. Myśli sobie:
– Podjadę do niej powoli, to ona zapyta: „Dokąd tak powoli jedziesz rycerzu?” Ja wtedy odpowiem: „Powoli, bo powoli, ale może byśmy się poruchali?”
Więc przejechał obok księżniczki powoli, ale księżniczka nie zwróciła na niego uwagi. Rycerz myśli:
– To ja teraz przejadę obok niej szybko, a ona zapyta: „Dokąd tak szybko jedziesz rycerzu?” Ja wtedy odpowiem: „Szybko, bo szybko, ale może byśmy się poruchali?”
Jak pomyślał tak zrobił. Niestety księżniczka znów nie zwróciła na niego uwagi. Zdesperowany rycerz pomyślał:
– Wobec tego przemaluję swojego konia [...]
0
(+4) Kupa!Dobre! Lubię to!