Na lekcji religii ksiądz pyta dzieci

Na lekcji religii ksiądz pyta dzieci:
– Proszę powiedzieć, co wasi rodzice robią pierwsze po rannym przebudzeniu?
– Mój tata rano, jak wstanie, to idzie do łazienki i sika do wiadra, że słychać na całe mieszkanie, bo my biedni jesteśmy i nie mamy ładnej łazienki! – mówi pierwsze dziecko.
– Nie, nie, może ktoś inny! – mówi ksiądz.
– Mój tata jak idzie do ubikacji to nic nie słychać, bo my mamy bardzo ładną łazienkę z muszlą klozetową, z kafelkami i z wanną! – mówi inne dziecko.
– Nie, nie, nie, nie! Powiedzcie mi, co [...]
0
(-1) Kupa!Dobre! Lubię to!

Jasio stoi przed tablicą

Jasio stoi przed tablicą, rozwiązuje zadanie, ale męczy się niemiłosiernie. Za bardzo mu to nie idzie, więc co chwile pluje w ręce i wciera ślinę we włosy. Nauczycielka patrzy ze zdziwieniem pyta się go:
– Jasiu! Dlaczego na Boga wcierasz ślinę we włosy?
– Wczoraj słyszałem jak mamusia mówi tatusiowi… pośliń główkę, zobaczysz, że od razu pójdzie ci lepiej…
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Przychodzi blondynka do baru i płacze.Barman pyta

Przychodzi blondynka do baru i płacze.Barman pyta – dlaczego płaczesz? Bo wszyscy mówią , że blondynki są głupie.To ja ci pokarzę , że brunetki też. Zawołał swoją koleżankę [brunetkę]i powiedział : masz moje klucze do domu i jedz sprawdz czy mnie tam niema. Blondynka się śmieje.Barman pyta – czemu się śmiejesz? Bo ja bym zadzwoniła.
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Bóg – lekarz

Bóg patrząc na grzeszną Ziemię zauważył zły stosunek społeczeństwa do lekarzy. Chcąc podnieść reputację całego personelu medycznego, zszedł na Ziemię i zatrudnił się jako lekarz w przychodni rejonowej. Pierwszy dzień pracy, siedzi w izbie przyjęć, przywożą mu sparaliżowanego chorego (20 lat na wózku inwalidzkim).
Bóg wstaje, kładzie choremu na głowę swoje dłonie i mówi: – Wstań i idź!
Chory wstaje, wychodzi na korytarz. Na korytarzu tłum oczekujących, wszyscy pytają:
– No i jak nowy doktor?
– Doktór jak doktór, kurwa nawet ciśnienia nie zmierzył…
0
(-1) Kupa!Dobre! Lubię to!

Stały sobie w parku dwa posągi, naga kobieta i nagi

Stały sobie w parku dwa posągi, naga kobieta i nagi mężczyzna. Ustawiono je tak, że patrzyły na siebie wzrokiem, w którym można było odczytać nutę pożądania. I stały tak lata i dziesięciolecia całe i w upał i w słotę, pod deszczem i w słońcu, pod opadającymi jesiennymi liśćmi i wśród wiosennych tulipanów. Aż pewnego dnia zjawił się w parku dobry anioł, spojrzał na posągi i powiedział:
– Za to, że tak dzielnie przez całe lata w tym parku stoicie, ożywię was na pół godziny, będziecie mogli zejść z cokołu i zrobić, czego tylko zapragniecie. – Cud się dokonał. Posągi [...]
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Wraca mąż wcześniej z delegacji

Wraca mąż wcześniej z delegacji.
Wchodzi do sypialni i zastaje tam nagą żonę z jakimś obcym facetem w łóżku.
Krew uderza mu do głowy i nie wie co powiedzieć.
A żona na to:
– Kochanie, nie denerwuj się, to tylko przedskoczek…
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!

Jasio przychodzi to taty i mówi

Jasio przychodzi to taty i mówi:
– Tato, tato kup mi łuk.
A tata:
– No niestety Jasiu nie mam teraz pieniędzy żeby kupić ci nowy łuk ale jak znajdę czas to ci samodzielnie zrobię.
No i tata przychodzi po 3 dniach do Jasia i pokazuje mu wypasiony łuk i strzały!
I Jasio zadowolony wziął od razu i pobiegł na podwórze postrzelać do kur. Jednak niemożne napiąć cięciwy i wraca do taty
– Tato ten łuk jest zepsuty!
– Jak to… Zaraz ci pokażę jak się z takiego łuku strzela.
Ojciec wziął [...]
0
(+3) Kupa!Dobre! Lubię to!