9 rano. Pukanie do drzwi

9 rano. Pukanie do drzwi.
Babeczka otwiera – tam facet z pytankiem:
– Przepraszam, czy ma pani cipkę?
Odpowiedź – „Ty chamie” – i trzask drzwi.
Kolejny dzień – ta sama sytuacja.
Po trzecim dniu babeczka nie wytrzymuje i opowiada całe zdarzenie mężowi.
„Nic się nie przejmuj” – jutro mam wolne to załatwimy tę sprawę.
Kolejny dzień – 9 rano, pukanie do drzwi. Mąż – przyczaja się za drzwiami – żona otwiera – ten sam gość:
– Przepraszam czy ma pani cipkę?
Babeczka spogląda ukradkiem na męża – on kiwa głową [...]
0
(-2) Kupa!Dobre! Lubię to!

Noc poślubna

Noc poślubna. On ją pyta:
-Kochanie dużo było ich przede mną??
Mija godzina, ona milczy.
– Kochanie gniewasz się na mnie?? Cicho liczę…
0
(-2) Kupa!Dobre! Lubię to!

Brzydkie dziecko w autobusie

Kobieta z dzieckiem na ręku wsiada do autobusu.
– Uch, jakie brzydkie dziecko! – mówi kierowca.
Kobieta oburzona siadła, ale aż dyszy ze złości.
– Co się stało? – pyta zatroskany współpasażer.
– Kierowca mnie obraził, wyobraża pan sobie?
– Nie powinna pani puścić tego płazem!
– Ma pan rację. Pójdę i powiem mu, co o nim myślę!
– Tak, niech pani idzie, a ja potrzymam małpkę.
0
(+2) Kupa!Dobre! Lubię to!

Kapitan stojący na mostku kapitańskim dostrzega nieprzyjacielską

Kapitan stojący na mostku kapitańskim dostrzega nieprzyjacielską torpedę zmierzającą w kierunku statku i przywołuje bosmana.
– Idź do marynarzy i powiedz im, że za chwilę statek wyleci w powietrze. Tylko zrób to tak, żeby nie wywołać paniki.
Bosman schodzi pod pokład statku i woła do marynarzy grających akurat w karty:
– Chłopaki! Za chwilę uderzę pięścią w stół i nasz statek rozpryśnie się w drzazgi.
Marynarze wybuchają śmiechem. Bosman podwija rękaw i z całej siły wali pięścią w stół. W tej samej chwili statek rozlatuje się na dwie części i zaczyna tonąć. Po kilku minutach wśród [...]
0
(+2) Kupa!Dobre! Lubię to!

Małżonek wraca ze szpitala gdzie odwiedzał bardzo

Małżonek wraca ze szpitala gdzie odwiedzał bardzo chorą teściową i zły jak nieszczęście mówi do żony:
– Twoja matka jest zdrowa jak ryba, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami.
– Nie rozumiem – mówi żona – wczoraj doktor powiedział mi, że mama jest w stanie agonalnym.
– Nie wiem co on tobie powiedział ale mnie, kur*a radził przygotować się na najgorsze
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!

Cześć Józek

Mąż przychodzi wieczorem z pracy i widzi swoją żone bez ubrania.
– Dlaczego sie nie ubierzesz?? Przecież mówiłam Ci że nie mam co na siebie wlozyc!
Mąz otwiera szafe i mówi: Jak to… Pierwsza suknia, druga suknia, trzecia suknia…. cześć Józek…. czwarta suknia…
0
(0) Kupa!Dobre! Lubię to!

Kelner w restauracji przynosi facetowi zupę. Facet

Kelner w restauracji przynosi facetowi zupę. Facet patrzy, a tam w zupie pływa mucha.
– Jak mu powiem, żeby mi wymienił zupę, to pójdzie na zaplecze, wyciągnie muchę i mi przyniesie ten sam talerz.
Wziął solniczkę, wsypał do zupy całą sól i dopiero zawołał kelnera. Ten zaraz poszedł i przynosi z zaplecza talerz. Facet ostrożnie próbuje zupę.
– O, w porządku. Jednak wymienił.
Nagle z drugiego końca sali słychac straszny krzyk:
– Kurwa mać!!! Jaka słona zupa!!! (jujko)
0
(+2) Kupa!Dobre! Lubię to!

Na ulicy siedzi rumunka z dzieckiem

Na ulicy siedzi Rumunka z dzieckiem. Rumunka smaruje chleb gównem. Podchodzi Amerykanin i pyta się:
– Bida?
– A bida,bida – odpowiada Rumunka.
No i dał jej 100 dolarów. Potem podchodzi Niemiec i się pyta:
– Bida?
– A bida,bida.
Dał jej 100 marek. Później podchodzi Polak i pyta się:
– Bida?
– A bida,bida.
– No to dlaczego tak grubo smarujesz?
0
(+2) Kupa!Dobre! Lubię to!

Złapał rycerz złotą rybkę

Złapał rycerz złotą rybkę, na co ona do niego przemawia:
– Rycerzu, proszę, wypuść mnie a spełnię twoje trzy życzenia.
– Zgoda, w takim razie chcę być nieśmiertelny.
– Jesteś nieśmiertelny.
– Chcę żeby mój koń był również nieśmiertelny.
– Twój koń jest nieśmiertelny.
– Chcę mieć genitalia jak mój koń.
– Masz genitalia jak swój koń.
Rycerz zadowolony wraca do domu, napotyka swojego giermka i mówi do niego:
– Uderz mnie giermku w głowę toporem!
– Ależ panie, ja cię zabiję!
– Uderz albo ja uderzę ciebie!
[...]
0
(+1) Kupa!Dobre! Lubię to!